Blog
Górnolotnie i pretensjonalnie
Jan Lotowski
0 obserwujących 89 notek 48079 odsłon
Jan Lotowski, 6 kwietnia 2008 r.

Jak zwolnić nauczyciela?

Związki zawodowe, będące pasożytniczą naroślą na zdrowej tkance społeczeństwa, mają w dzisiejszym świecie gigantyczną władzę. Właśnie spotkałem przykład tego zjawiska, które doprowadzone jest w Polsce do absurdu.

Na myśli mam Związek Nauczycielstwa Polskiego i ich zdobycz dla świata pracy - słynną Kartę Nauczyciela. Jak wiadomo, karta ta daje szereg korzyści i przywilejów oraz ochronę w stosunku do zwykłego Prawa Pracy jakiemu podlegają inni pracownicy nie będący nauczycielami.

Jedną z najbardziej kuriozalnych "zdobyczy" jest ochrona nauczyciela przed zwolnieniem z pracy. Można to zrobić, ale tylko pod pewnymi ściśle określonymi warunkami. A więc np. gdy nauczyciel uderzy dziecko lub przyjdzie na lekcję pijany. Te akurat przypadki karta przewiduje i stanowią one podstawę do zwolnienia.

Okazuje się jednak, że jeśli przyczyna zwolnienia nie jest wymieniona w Karcie Nauczyciela, zwolnienie jakiegoś szkodliwego belfra może być po prostu niemożliwe!

Niedawno spotkałem dwa absurdalne przykłady. Oto nauczyciel zebrał pieniądze od dzieci na wycieczkę szkolną, a następnie przestał przychodzić do pracy. Olał szkołę, dzieci i ich pieniądze i postanowił sobie trochę pobalować. Co może zrobić dyrektor w takiej sytuacji? Może co najwyżej grzecznie poprosić niepokornego nauczyciela o powrót do pracy i zwrot pieniędzy.

Sytuacja druga. Nauczycielka nie przychodzi przez kilka tygodni do szkoły gdyż jako alkoholiczka pije (co widać, bo można ją spotkać na mieście) i nie daje żadnego znaku życia. Zero zwolnienia, usprawiedliwienia, nic. A dzieci nie mają nauczyciela. Co może zrobić w takiej sytuacji dyrektor szkoły wobec takiej degeneratki? Nic. Może grzecznie poprosić o powrót. Gdy zdesperowana dyrektor zadzwoniła do kuratorium, dowiedziała się, że jedyna możliwość to iść pod Sejm i manifestować aby zmienili ustawę. Innej opcji nie ma.

To jest tylko mała cząstka absurdów jakie codziennie mają miejsce w polskich, socjalistycznych, przymusowych szkołach. A ministerstwo pod rękę z ZNP chce zafundować już tę przymusową "edukację" pięciolatkom...

   

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale